sobota, 21 lutego 2026

Ziemia Obiecana

 


 

 

Miał jeszcze jednego, syna umiłowanego;posłał go do nich na końcu, mówiąc: Uszanują syna mego.

       

            Ewangelia  Marka 12,6 

 


Bóg pierwszej parze ludzi w ogrodzie Eden powiedział takie słowa: ,,Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść" (1 Mojż. 2,16-17).

 


 

Jednakże człowiek nie miał nic pilniejszego do zrobienia, jak właśnie przekroczenie tego jedynego przykazania.

 


Od tego momentu zaczyna się historia ludzkości bez Boga. Jednak Bóg, który jest Bogiem miłości, w kolejnych tysiącleciach próbował wciąż na nowo zdobyć serce człowieka. 

 


Przypowieść Pana Jezusa, z której pochodzi dzisiejszy werset, w bardzo jasny sposób pokazuje, jak reagowali na to ludzie: pogardą, prześladowaniami i przemocą wobec posłańców Bożych.

 


 Oprócz tych , którzy tak ewidentnie odrzucali łaskę Bożą, była rzesza ludzi biernie przyglądająca się temu.

 


Wtedy to Bóg objawił swoją miłość w najbardziej doniosły i największy sposób, posyłając swojego jedynego Syna, Jezusa Chrystusa na ziemię, aby umarł na krzyżu za grzechy tych którzy we wierze Go przyjmą. 

 


Tam na Golgocie, Syn Boży poniósł sprawiedliwą Bożą karę, aby zbawić grzeszników.

 

 

To są ostatnie słowa Boga skierowane w łasce do ludzi. Temu, kto nie chce ich słuchać, Bóg nie ma nic więcej do powiedzenia. Wprawdzie On jeszcze raz przemówi, ale wtedy nie będzie to już powiązane z łaską, ale z sądem.

 


 Ostatni sąd będzie nieunikniony: wieczność z dala od Boga.

 

 





 Tam nikt już nigdy nie usłyszy Bożego głosu.

 

 Memento Mori

 

                                         Dobry Zasiew

 

 


 

 

 Gdzieś tam...

 


 

 


 

 


 

 

GDZIEŚ TAM...

 

 


 


 Gdzieś tam...

 

 

 

 

 

      Gdzieś tam

 


 

 


 

Gdzieś tam, na krańcach Wielkiej Wody,

Gdzieś tam, gdzie giną ludzkie drogi,

Gdzieś tam, gdzie siedzi stary , dobry Bóg 

Jest dom naszych wszystkich dusz.

 


 

Gdzieś tam, w syntezie wszelkich Światów,

Gdzieś tam , bez wiary, bez dogmatów,

Wśród naturalnych praw,

Do załatwienia mam parę spraw.

 


 

Po pierwsze, po drugie, po trzecie, po czwarte...

I co to życie było warte?

 



Gdzieś tam, gdzie nieśmiertelny żyje,

Gdzieś tam, gdzie źródło prawdy bije,

Gdzie zło i dobro traci sens,

W ostatni popłynę rejs.

 


 

Gdzieś tam, na drugą stronę cienia,

Gdzieś tam, gdzie duch materię zmienia,

Przejmę ostatnią z wacht,

Do kei przytulę jacht.

 


Gdzieś tam, na krańcach Wielkiej Wody,

Gdzieś tam, gdzie giną ludzkie drogi,

Gdzieś tam, gdzie siedzi stary, siwy Bóg,

Jest dom naszych wszystkich dusz...

 

 

                                                   Jerzy Porębski 

 

 


 


 

 

 

 


 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

Po pierwsze, po drugie, po trzecie, po czwarte... 

I co to życie było warte ?

 

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz