I obróciłem się, aby zobaczyć, co to za głoś, który mówił do mnie; a gdy się obróciłem, ujrzałem siedem złotych świeczników.
Obj 1,12
Zatrzymałam się wówczas - nagle zauroczona pejzażem. Wciąż mam w pamięci tamten obraz. I miejsce, w którym się znalazłam. Unikatowy rezerwat przyrody i drzewo jak kandelabr. Złote liście, lśniąca złotem kora pnia i gałęzi, których ramiona wyciągnięte ku błękitnemu niebu wyglądały jak gigantyczna menora. Zmaterializowana tam i wtedy wizja Nieba. A zastana wówczas cisza i przeświadczenie, że w tym mateczniku tajemnic trwa najprawdziwsze życie, że tu odkrywa się jego najgłębszy sens- stało się mocnym doświadczeniem. Wizje apostoła Jana na wyspie Patmos okazały się czytelne jak nigdy dotąd. Ale to nie krajobraz, lecz ostatnia księga Biblii, Objawienie, jest ich najprawdziwszą skarbnicą.
Wasza miłość jest jak obłok poranny i jak rosa, która szybko znika.
Oz 6,4
Jezus powiedział: Trwajcie w miłości mojej. J 15,9
Gdy zdajemy sobie sprawę, Panie, jak cenni jesteśmy w Twoich oczach i jak kompleksowa jest Twoja opieka nad nami, nie możemy dalej zachowywać dystansu. Chcemy abyś Ty i Twój Duch naznaczył nas tak mocno, by całe nasze życie i zachowanie stało pod znakiem Twojej miłości.
Hans- Joachim Eckstein
Biblia na co dzień
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz