wtorek, 13 stycznia 2026

STARA LATARNIA

 


 

 Daleko za rufą pozostał mój dom

Na skalistym wybrzeżu o wiele mil stąd

Zostały marzenia z dziecinnych mych dni

I stara latarnia co wciąż mi się śni

 


Gdy pierwszy raz w morze trzeba było wyjść

Pamiętam głos matki jej oczy do dziś

Gdy już z pełną kabzą wróciłem jak pan

Zastałem dom pusty i zostałem sam

 

 

 


 


Na wielu pokładach już miałem swój dom

Chociaż pieskie to życie nie zszedłem na ląd

Tu przez całe lata tyrałem jak wół

Dziś pierwszym po Bogu mianował mnie król

 


A kiedy mi przyjdzie do Hilo wziąć kurs

Zostawię swą duszę wśród zielonych wzgórz

Zmęczone me ciało niech spocznie na dnie

Ukoi się w falach i w ostatnim śnie 

 

  

1 komentarz:

  1. Maciej Lubieniecki22 stycznia 2026 17:17

    Ale fajne fotki i tekst - dziękujemy 🪕🎻🎸🪈🥁🎼🇮🇪

    OdpowiedzUsuń