piątek, 9 stycznia 2026

,, NOWY ROK " - Adam Mickiewicz

 

 


 

 Skonał rok stary; z jego popiołów wykwita

Feniks nowy, już skrzydła roztacza na niebie,

Świat go cały nadzieją i życzeniem wita:

Czegóż w tym nowym roku żądać mam dla siebie?

 


Może chwilek wesołych?- Znam te błyskawice;

Kiedy niebo otworzą i ziemię ozłocą,

Czekamy wniebowzięcia: aż nasze źrenice

Grubszą niżeli pierwej zasępią się nocą.



Może kochania? - Znam tę gorączkę młodości;

W platońskie wznosi sfery, przed rajskie obrazy:

Aż silnych i wesołych strąci w ból i mdłości,

Z siódmego nieba w stepy między zimne głazy.




Chorowałem, marzyłem, latałem i spadam;

Marzyłem boską różę, bliski jej zerwania

Zbudziłem się, sen zniknął, róży nie posiadam.

Kolce w piersiach zostały.- Nie żądam kochania.



Może przyjaźni?- Któż by nie pragnął przyjaźni?

Z bogiń, które na ziemi młodość umie tworzyć,

Wszak tę najpiękniejszą córkę wyobraźni

Najpierw zwykła rodzić i ostatnią morzyć.



O! przyjaciele, jakże jesteście szczęśliwi!

Jako w palmie Armidy wszyscy żyjąc społem,

Jedna zaklęta dusza całe drzewo żywi,

Choć każdy listek zda się oddzielnym żywiłem:



Ale kiedy po drzewie grad burzliwy chłośnie

Lub je żądło owadów jadowitych drażni,

Jakże każda gałązka dręczy się nieznośnie

Za siebie i za drugie! Nie żądam przyjaźni.

 


I czegóż więc w tym nowym roku będę żądał?

Samotnego ustronia, dębowej pościeli,

Skąd bym już ani blasku słońca nie oglądał,

Ni śmiechu nieprzyjacioł, ni łez przyjacieli. -

 


Tam do końca, a nawet i po końcu świata,

Chciałbym we śnie, z którego nic mię nie obudzi,

Marzyć, jakiem przemarzył moje młode lata,

Kochać świat, sprzyjać światu - daleka od ludzi.

                                                                                                              Adam Mickiewicz



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz