Moją oazą jest Bóg.
On wywołuje mnie z pustyni
i szepcze mi o swojej miłości
w każdym drzewie, które rodzi owoce
i w każdym ptaku, który dla mnie śpiewa.
Kiedy przychodzi z wieczornym wietrzykiem,
by dojrzałe łany ukołysać do snu
i kwiatom zamknąć oczy,
głaszcze mnie delikatnymi dłońmi.
W uderzeniach mojego serca
odczuwam rytm Jego miłości.
W dobroci i sympatii ludzkiej
odczuwam jego miłość do mnie.
Bóg jest miłością i wszystko jest darem.
Każdy dar jest Bożym słowem,
które mi mówi,
jak bardzo On mnie kocha.
JAK BARDZO ON MNIE KOCHA ...
Phil Bosmans


.jpg)
.jpg)