czwartek, 29 stycznia 2026

,, Śnieżynka " - Henio Szuwarek

 

 


 


 

 


 

 


 

 


 

 

 


 

 


 




 

 

 

 

 




Za oknem puszysta biel

Wyzłocone sitowia i trzciny

 

 

Śnią się nam ciepłe chwile

Niezapomnianej odległej krainy.

 


W oddali czapy śniegu

Spoczywają na rozłożystych ramionach sosen

Niczym nie przypomina nam to,

Minionych pięknych wiosen.

 


 


 

 

 

 





 

 

 

 

 


 


Sanie mkną wraz z nami

Parska raźno koń i goni

W śnieżną krainę 

 

 






 

bieli, zieleni

Świat ciszy i pełnej harmonii.

 

 


Skrzy się śnieg w blasku słońca

Dzwonią janczary, słychać śpiew z daleka

Przed nami zapomniany świat z baśni

Za nami górska rzeka.

 


Woda zaklęta w pereł sznury

Gałązki pochylają się pod ciężarem bieli


 


 

 

 

 

 

 


Spotkali się u brzegu rzek wędrowcy

Zostaną podobnież do późnej niedzieli.

 



Czy to woda ? Czy perły?

Czy szmaragdy? A może rubiny?

 

 

Mienią się w słońcu i blasku księżyca

Bogactwa zimowej krainy.

 


 


 


Cichutko popluskuje strumyk

Zimorodek w swej pięknej krasie

Dodaje wiele uroku i lekkości

Tej lodowej masie.

 

 


Nastała cicha noc

Dziadek Mróz rozdawać zaczyna minusy

Jednemu podmrozi nos

Drugiemu podmrozi uszy.

 


 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

Czas na wieczór biesiady 

Zasiadasz do stołu po dniu pełnym wrażeń

 

 


 










  


I wspominasz to, co było już

A być może myślisz o tym, co się jeszcze przydarzy. 

 

 




 


 







Szczapy drewna skwierczą, huczą w objęciach

Tańca złota i czerwieni

Przed nami piękny wieczór wspomnień

Za nami smutek jesieni .

 


Nastały dni radości wyczekiwania

Zadumy i wspomnienia

Jaki będzie, ten kolejny rok

Jak ten świat się szybko zmienia.

 


Tańczą płomienie, tańczą uczucia

Tańczą cichutko pragnienia

Niech ten kolejny rok

Będzie dla Ciebie rokiem spełnienia.

 

                                      Henio Szuwarek